Translate

poniedziałek, 3 marca 2014

Kilka kontrowersyjnych sposobów na puszące się włosy

Wiem, że ten blog jest generalnie rzecz biorąc o tematach japońskiej mody, anime i mangi odottemita i tego typu rzeczy, ALE być może jedna lub dwie wstawki o urodzie nie zaszkodzą.

Przez lata wypracowywałam swoje własne systemy mające na celu poprawie kondycji moich włosów a właściwie zapobieganiu puszenia się ich.

Tutaj chcę wam przedstawić techniki dość proste ale za to bardzo kontrowersyjne co dla niektórych. Serdecznie proszę was o wyrozumiałość i zrozumienie, że to działa NA MOJE WŁOSY i większość podstawowych złotych myśli pięlęgnacyjnych po prostu się u mnie nie sprawdziła.

Niewyraźnie zdjęcie przedstawiające obecny stan moich włosów:
Zdjęcie: A takie tam...
Na  żywo są bardziej błyszczące:)

Dobrze więc:

1. Myj włosy dopiero jak się przetłuszczą.
Niby to takie oczywiste, ale z kolei włosy kręcone moją to do siebie, że są bardziej suche niż włosy proste zanim wyprodukują odpowiednią ilość naturalnych substancji nasz włosy zdążą ją pochłonąć. Cały czas obrywam od dziewcząt za to, że myję włosy np. raz na 2 tygodnie, tydzień, czy nawet jak mi się kilka razy zdarzyło co miesiąc. To nie moja wina, że nie budzę się rano z przetłuszczonymi włosami, które trzeba myć codziennie. Kiedyś próbowałam na siłę myć włosy częściej np. co 2 dni. Efekty były KATASTROFALNE a moje włosy przesuszone do tekiego stopnia, że już się nawet nie kręciły tylko powstawał puch. Nie dawajcie się "złotym radom" koleżanek, które muszą myć włosy co 2 dni. Najwidoczniej muszą to robić bo mają tłuste włosy. Myj je dopiero wtedy kiedy naprawdę będą tego poytrzebować.



2. Nie czesz włosów.
I tutaj kolejna rada, która aż woła o to, aby się zbuntować - "ale przecież czesząc nasze włosy rozprowadzamy sebum po całym włosie co powoduje ich większą ochronę, ponadto na włosie gromadzi się brud i kurz, przez to są nie świeże....... bla bla bla.....". Powiem więcej. Nie jestem nawet zwolennikiem aby czesać włosy bezpośrednio po myciu jak to radzą kręcono włose kobiety - co najwyżej grzywkę + drobne stylizacja typu prostowanie. Wiem, że to będzie się wydawać niewiarygodne, ale kiedy umyję włosy pozostawiam je do wyschnięcia i czeszę je.... dopiero po 2 - 3 dniach wieczorem. Brzmi strasznie, nie? ALE z kolei zauważyłam, że  - włosy są po prostu cudne! Nie puszą się, nie elektryzują, zostają w swoim kształcie nawet jeśli na dworze jest wilgotno oraz bardziej się kręcą i są bardziej błyszczące. Ponadto! Zauważyłam o WIELE mniej włosów na grzebieniu. Rozczesuję je dopiero po kilku dniach kiedy widzę, że powoli tracą na objętości i zawsze wieczorem. Dzielę je na sekcje (przy mojej czuprynie to nieuniknione)  i rozczesuję je bardzo delikatnie od dołu do góry. Później zawijam je w koki lub warkoczyki pozostawiam tak na pół godziny, rozwiązuję i idę spać.  Rano włosy ponownie mają swoją objętość oraz piękny skręt.


3. Użyj miodu
Bardzo popularnych hasłem wśród odżywek jest nadawanie włosom lekkości co niestety powoduje, że włosy wyglądają cudnie... dopóki nie wyjdziemy na dwór . Poradziłam sobie z tym tak aby kupić PRAWDZIWĄ odżywkę a nie papkę silikonową i dodać do niej kilka czubatych łych miodu. Ma on właściwości nawilżające oraz delikatnie obciążające nasze włosy dzięki czemu nie są one tak bardzo podatne na warunki atmosferyczne. Ponadto miód ma właściwości rozjaśniające włosy i można uzyskać cudowne blond refleksy
zdjęcie okazujące soczewkę i prawdziwe oko jak widać włosy mam tutaj rozjaśnione po miesiącach używania miodu.


4. Czesz włosy grzebieniem z rozstawionymi zębami.







Wiem, że taka metoda może wydawać się mało efektowna przy rozczesywaniu naszych pukli, ale za to włosy tak bardzo się nie puszą jak przy używaniu zwyczajnej szczotki, wypada mniej włosów z głosy i włosy szybciej odzyskują swój kształt.


5. spłukuj włosy zimną wodą. Ziemna woda pomaga domykać łuski włosa dzięki czemu są one zdrowsze, bardziej błyszczące i mniej puszące się.

6. Myj włosy jedynie przy skalpie wykonując mini masaż skóry głowy. Używaj najmniej szamponu jak to tylko możliwe a pianę z umytego skalpu przesuń na koniec włosów i je spłucz bardzo dokładnie


Co myślicie o tak kontrowersyjnych sposobach dbania o swoje włosy? Dacie szansę tym technikom, czy macie wiele wątpliwości co do ich skuteczności. Dla mnie są one zbawienne:)

1 komentarz:

  1. Skoro u ciebie się sprawdza to czemu ich nie stosować :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...