Translate

czwartek, 3 lipca 2014

Czy da się rozjaśnić skórę? Czyli blada skóra efektem pracy.

Byc może wiele z was uzna, że nie jestem do końca normalna, ale zawsze podobała mi się naturalnie blada skóra. Już jako mała dziewczynka marzyłam o tym, aby być śnieżno biała. Oczywiście miałam jeden problem. W mojej rodzinie każdy ma dość ciemną skórę (jak na polskie standardy oczywiście) i opalenizna jest rzeczą dość gloryfikowaną. Dla mnie jedynymi osobami wyglądającymi korzystnie z ciemną karnacją są lanynoski, osoby rasy czarnej i azjaci. Dlaczego? Nie wiem.... Ciężko mi to wyjaśnić ale czuję się tak jakbyśmy poprzez opalanie i farbowanie włosów na ciemne kolory trochę oszukiwali fakt, że jesteśmy rasy białej. Wiem, że brzmi to naprawdę dziwnie, ale czy nie ma w tym trochę prawdy? Za ciemna opalenizna może sprawić, że nie wyglądamy jak osoby rasy kaukaskiej. Nie mam nic przeciwko naturanie ciemnej skórze, ale ta uzyskana sztucznymi metodami jak opalanie, solarium i natrysk kojarzy mi się głownie z .... erotyzmem.



Która wersja wygląda na grzeczniejszą i pełną klasy? Jak dla mnie właśnie blada wersja. Spalona kojarzy mi się filmami porno oraz nieprzyzwoitym zachowaniem.


W bladości zakochałam się na dobre w okresie dojrzewania. Fascynowałam się wtedy subkulturą emo, scene i stylem rockowym a przecież każda osoba tam była blada!




Szukałam więc metody jak szybko stać się idelnie bladą. Jednak nie było to łatwe. Poza wskazówkami dotyczącymi kwasów i innych szkodliwych dla skóry produktów nie mogłam znaleźć nic.

Po kilku latach odkryłam blog azjatyckicukier i radę dotyczącą unikania słońca wzięłam sobie naprawdę głęboko do siebie. Zaopatrzyłam się w odpowiednie filtry i codziennie ładowałam je na twarz i szyję. Co jest ciekawe? Pomimo, że reszta mojego ciała była odkryta i mogła się swobodnia opalać to po 3 latach cała moja skóra była blada! Nie, nie żartuję. Chroniąc jedynie twarz i szyję uzyskałam efekt na który czekałam baaardzo długo. Przez pierwszy rok moja skóra pozbywała się opalenizny, przez kolejne lata chronienia pigment mojej skóry po prostu zaczął zanikać (albo przynajmniej tak to wygląda).

To niesamowite, że kiedyś zazdrościłam bladym koleżankom a teraz mamy takie same kolory podkładów:)

To co się jednak nie zmieni to ton naszej cery. Mam w sobie wiele "żółtego" barwnika i choćbym nawet była trupio blada zawsze dzięki niemu będę wyglądać w miarę zdrowo. Nie raz piszę ze znajomymi azjatkami chwalącymi moją bladą skórę. Ich zdaniem bladość jest świetna bo pasują różne nienaturalne kolory jak włosy w kolorze cukierkowego różu, czy o błękicie nieba. Zawsze je wtedy muszę rozczarować, że nie - to do mnie nie pasuje bo mam generalnie CIEPŁY ton cery.




Niestety nienaturalne kolory włosów pasują jedynie do posiadaczek naturalnie zimnej karnacji. Nawet gdybym była trupio blada nigdy nie będzie mi pasować platynowy blond, cukierkowo różowe włosy i inne pastelowe odcienie.

To, że uzyskasz bladą cerę wcale nie będzie oznaczać, że od razu będą do ciebie pasować inne kolory.

Mimo wszystko blada cera wydaje się czystsza, bardziej promienna. Mnie personalnie kojarzy się z posiadaniem klasy i dobrych manier.

Poza kremami z filtrem używałam jeszcze jednego składnika bardzo korzystnego dla naszej skóry - witaminy C. Możecie zrobić peeling oparty na cukrze trzcinowym, miodzie i soku z cytryny. Wasza skóra będzie nawilżona i bledsza po dłuższym używaniu.

Niestety nie posiadam żadnych zdjęć na których jestem opalona, ale z bladą skórą mam od grama:


Wnioski? Wydaje mi się, że blada skóra wygląda przede wszystkim:
+ młodziej
+ czyściej
+ z klasą

Moim zdaniem nie warto psuć sobie skóry opalaniem. Mało osób urodziło się z naturalną bladością ale zawsze można próbować dbając o swoją skórę. Na pewno to nie zaszkodzi. 

Ku sprostowaniu: cimna skóra również jest piękna - JEŻELI JEST NATURALNA.
Ja po prostu jestem fanką badości i tyle.
Skoro nawet ja posiadając naturalną predyspozycję do ciemnej karnacji wypracowałam bladość to każdemu może się to udać w mniejszym lub większym stopniu.

Pamiętajcie jedynie o :
- Kremach z filtrem
- Witaminie C

Przy okazji, czy nie wydaje wam się, że blada skóra ostatnio zyskuje na popularności?




Uważajciena szkodliwe produkty!!! Jest pełno repotarzy o tym jak to kobiety z afryki kupują masowo kremy majace je wybielić! Kosmetyki te nie są bezpieczne! BARDZO odradzam sprowadzanie do siebie tego typu kosmetyków gdyż zagrażają one naszemu zdrowiu!



Wszystko jest dla ludzi, ale jeżeli już czegoś próbujemy to proszę was - postarajmy się o to aby było to w miarę bezpieczne!!!!

Krem z filtrem ZAWSZE należy zmywać olejami (np. kokosowy), nie zostawiamy go na noc!!! Błagam was - pamiętajcie.

5 komentarzy:

  1. Notka przydatna, też uważam bladą skórę za ładniejszą.

    Rasy kaukaskiej a nie kałkaskiej

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiego kremu z filtrem używałas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszy to z L'oreal Paris SPF 30 - kupiłam wieeeelką tubę, był dość drogi ale w sumie najlepszy jaki tylko miałam. Teraz stosuję z DAX Sun 50+ dla dzieci - trochę tłusty ale ujdzie:)

      Usuń
  3. W sumie uwazam jak Ty, bladosc lubie a naturalnosci uwielbiam. Ja na nieszczescie, czy szczescie mam mamaę krtóra ma rude włosy, a co za tym idzie - jest niesamowicie blada. No a ja odziedziczyłam to po niej XD nawet nie moge sie opalac :/ jedyne co to spalac :c ostatnio na dniu sportu w szkole jak podwinelam nogawki moich spodni chlopcy stwierdzili że jestem biała ;; lubie czytac twojego bloga 😗

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...