Translate

niedziela, 17 sierpnia 2014

Pewnene normy i schematy.

Widzicie, każda rodzina jest inna. Bardzo ważne jest też otoczenie, ludzie z którymi się spotykamy i widujemy na co dzień. Myślę, że część z was wie jak to jest bardzo lubić dany styl ale nie mieć wystarczająco dużo odwagi aby tak chodzić na codzień. Ci jednak, którzy się przełamią zawsze będą mieć pewne nieprzyjemności w małym lub dużym stopniu.

W każdym kraju obowiązuje etykieta jak należy wyglądać. W jednym będzie ona dość luźna (UK, Japonia, Singapur itp....) a w innym będzie ona bardzo sztywna ( kraje muzułmańskie na przykład). Zawsze istnieje ogólne pojęcia normy do której każdy z nas musi się dostosować. Problemem nie jest więc norma a to co może wyniknąć z jej przekroczenia.

W krajach wysoko rozwiniętych jest bardzo silne parcie na pieniądze i biznes zatem każdy nowy styl znajdzie swoich inwestorów. Odbiorcami mają być głównie nastolatki w okresie buntu.



Pomysłodawcy zakładają, że ich moda będzie tylko na jakiś określony czas i nawet gdybyśmy chcieli aby było inaczej niestety tak będzie. Nawet w bardzo tolerancyjnych krajach trzeba ubrać się się na galowo, pomalować zgodnie ze schematami i zrezygnować ze stylu chociażby dla potrzeby znalezienia pracy lub zrobienia wrażenia.

Choćbyśmy nie wiem jak bardzo chcieli pewne normy obowiązują i nie będziemy w stanie od nich uciec. Chyba jedynym wyjątkiem są zawody artystyczne, które wygląd odbierają jako przejaw niestandardowego myślenia.



Jak ma się sytuacja w krajach, gdzie normy są bardzo ściśle ustalone? Naturalną rzeczą jest to, że trzeba odrzucić kilka pomysłów, które nam się podobają i dopasować je do kultury w której żyjemy (np. zastąpienie mini czymś zakrywającym kolana albo nawet i kostki). Najczęściej jednak bywa tak, że wprowadzamy jedynie pewne elementy, nie tworzymy jakiegoś zgranego określonego stylu tylko kombinujemy na własną rękę.  Pójście "na całość" nieraz może kończyć się naprawdę tragicznie.


Żyjąc w Polsce często się zastanawiam czy należę do tego w miarę tolarencyjnego świata, czy jednak muszę uważać aby za bardzo nie odstawać od normy. Muszę przyznać, że nie mamy jakiegoś szczególnego rygoru odnośnie tego jak mamy wyglądać ale jednak będzie bardzo dużo ludzi, którzy będą ci mówić jak dokładnie powinnaś się ubierać w konkretnym wieku. Jedni będą chwalić za originalność i niecodzienność innych będzie to odrzucać.

"Co za problem? - przecież tak jest wszędzie" - ktoś może powiedzieć. Jednak to wszystko kiedyś będzie musiało albo uledz modyfikacjom albo zmianom na dobre.


Personalnie obrywam na każdym kroku od swojej rodziny, która sam pomysł ubierania się "jak lalka" uważa zaśmieszny i co najmniej nie smaczny. Urodziłam się w bardzo rygorystycznej rodzinie. Nawet noszenie bardzo delikatnego makijarzu jest dla mojej matki oznaką sztuczności, nie wspominając już o farbowaniu włosów na kolor inny niż naturalny, noszenie soczewek czy sztucznych rzęs i peruek.
Jak sobie z tym radzę? Właśnie o to chodzi, że sobie nie radzę.
Doszło do tego, że styl gyaru mogę nosić jedynie pod pewnymi warunkami w którym jest rezygnacja z makijarzu, peruek, ozdób .... wychodzi więc na to, że nie ubieram się w tym stylu tylko włanczam pewne elementy do swojej garderoby.

Jednak nie zawsze to wygląda jak u mnie w domu. Są matki, które nie mają większego problemu kiedy ich córki zaczynają się malować (nawet bardzo mocno) i kombinować ze swoim stylem. Ba! Są takie, którym to się bardzo podoba! Niestety nie urodziłam się w takiej rodzinie. Wojskowy rygor czy wstawanie o 5 rano to dla mnie norma, dla większości ludzi coś nie do wyobrażenia.

Wiem, że bardzo wiele z was kombinuje ze sobą - z ubraniami, włosami, makijarzem. Możecie się podzielić jak reagują ludzie kiedy was widzą - najbliżsi, rodzina , znajomi?

5 komentarzy:

  1. Na Twojego bloga natrafiłam dzięki filmikowi na youtube, na którym pokazujesz, jak założyć soczewki. Fajny blog, ale mam jedno pytanie. Możesz proszę podać tytuł utworu, który leci w tle? Próbuję znaleźć i nie mogę, a melodia jest bardzo ładna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie na pv mogę z Tobą porozmawiać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w grę wchodzi albo e mail : hiestera01@gmail.com, albo konto na asku : ask.fm/hiEstera01.

      Prywatnych ston o sobie nie podaję.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...