Translate

wtorek, 11 listopada 2014

"Zniszczona cera" cz. 1 - Ile czasu może zająć jej odbudowa, jakie mogą być przyczyny?

Kiedy możemy stwierdzić, że nasza cera nie jest w takim stanie w jakim być powinna? Kiedy uśmiechamy się powstają wielkie zgłębienia pomiędzy nosem i kącikami ust, pod oczami i na czole tworza się linie, które zaciskami coraz mocniej.




linie pod oczami, pierwsze "kurze łapki" i pierwsze zmarszczki na czole.



pierwsze linie pomiędzy nosem i kącikami ust na pierwszym zdjęciu.


Jeżeli skóra z jakiś powodów staje się coraz cieńsza i delikatniejsza a jej właścicielka stara się nie zauważyć problemu i robi to co robiła dawniej bardzo szybko dostanie pierwszych delikatnych zmarszczek. Jest to pierwsze ostrzeżenie naszej cery i prośba o opiekę. Wbrew temu co się ciągle słyszy pierwsze zmarszczki mogą się pojawić nawet w wieku 12 czy 13 lat!!!! Dlaczego aż w tak młodym wieku? Ludzie coraz szybciej sięgają po papierosy, alkochol i inne używki. Młodzi ludzi często nie są świadomi tego, że już nie są dziećmi i ich skóra zmienia się wraz z nimi. Dodatkowo bardzo dużo osób ma trądzik lub pojedyncze wypryski, które to starają się zwalczyć jak najszybciej a co za tym idzie - jak najbardziej destrukcyjnie. Sama pamiętam jak w wieku 13 lat kremy dla mnie nie istniały, ale bardzo mocno wysuszające peelingi, żele myjące i maści - jak najbardziej. Niestety dopiero teraz wiem, że bardzo mocne kosmetyki "leczą" w bardzo krótkim okresie czasu, ale bardzo szybko powstaje nawrot niedoskonałości, cera traci dużo wody i robi się cieńsza i podatniejsza na różne miny.


Pamiętam, że w wieku 16 lat moja skóra była tłusta, ale odwodniona i podatna na powstawanie pierwszych zmarszczek jednak nawet nie chcałam o czymś takim myśleć bo miałaś już wystarczająco dużo kompleksów związanych z moją figurą, trądzikiem i puszącymi się włosami.


Zwracam na to uwagę nie po to, aby ktoś miał kolejny powód, by się załamać i stwierdzić, że jest beznadziejny, ale po to, aby zacząć działać kiedy nasza cera daje pierwsze sygnały. Jest to prośba o ratunek i pomoc:)

Jednak zanim nastawicie się na błyskawiczne efekty musicie wiedzieć, że odbudowa cery zajmuje dość długi okres czasu. Dopiero po 4 latach moja pielęgnacji moja cera wróciła do stanu dzięcęcej buźki, ale kosztowało mnie to szukania sporej ilości informacji, testowania różnych metod i kombinowanie przy niewielkiej ilości gotówki.


Na górze: cera rok temu  
Na dole: cera teraz

      


Można zauważyć po zgłębieniach pomiędzy nosem i kącikami ust, że coś się zmieniło na plus. Cera jest gęstsza, grubsza, bledsza i nie jest tak pzetłuszczona jak na zdjęciu po lewej - jest bardziej rozświetlona, ale nie świeci się nachalnie.

Nie wiem, czy widać jakąś wielką różnicę - pewnie gdybym miała zdjęcia z okresu 16 lat efekt byłby bardziej spektakularny, ale mam nadzieję, że coś widać:)

Bardzo ważne jest , aby reagować kiedy się widzi, że coś się zaczyna dziać!


Przyczyny szybszego procesy starzenia mogą być różne - mogą być to geny, spędzanie wielu godzin przed ekranem komputera lub telewizora, częste opalanie bez filtrów ( tak, przyznaję się - robiłam to), używanie sporej ilości kosmetyków kolorowych w młodym wieku i niedokładne zmywanie ich, używanie zbyt wysuszających kosmetyków na trądzik (moja główna przyczyna), brak nawilżenia, picie bardzo małej ilości płynów (to też mam w zwyczaju), palenie papierosów, picie alkocholu i używanie dopalaczy w bardzo młodym wieku, jedzenie dużej ilości bardzo słonych potraw.


Ważne jest aby rozpoznać przyczynę i starać się ją wyeliminować jak najszybciej. To pierwszy krok odbudowy naszej cery. Następne pojawią się wkrótce!

ps.  Dawno już nie pisałam serii, ale nawet dobrze sie składa bo zamiast pisać jedną długą notkę, z której i tak wyniesie się jakieś 10, czy 20% wolę pisać kilka krótkich wpisów.

6 komentarzy:

  1. Ohayou :)
    Już jakiś czas temu natknęłam się na Twojego bloga... Przeczytałam prawie wszystkie wpisy...
    Bardzo mi się podoba :) Lubię poznawać nowe informacje na temat Azji - style, zwyczaje, makijaż... Niestety jak na razie znalazłam tylko dwa trzy... w tym Twój.
    inne albo podają jakieś gusła, albo już nie aktywne :P
    Co do tego wpisu, to chciałam Cię poprosić o informacje na temat tego jakich sposobów używałaś. :) [Albo jakbyś podała linki do wpisów, jeśli już o tym pisałaś..]
    Dziękuję i mam nadzieję, że jeszcze długo nie zaprzestaniesz pisania :D
    Pozdrawiam, Julka

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej stosowalas może coś z bardziej "ekskluzywnych" koreańskich marek w wersji saszetek lub miniaturek? Interesuje mnie jakie kosmetyki dokładnie polecasz, zaczynam walkę z przebarwieniami i zmęczona cerą- zakupiłam zestawy z the history of whoo I sulwhasoo te wybielające i trochę innych próbek z su:m37 i sulwhasoo. Podoba mi się to, że faktycznie przydatne składniki w kremie zenszeniowym są przed wodą w składzie, tak samo w jednej esencji ciekawi mnie czy efekty będą choć trochę podobne do innych zagranicznych blogerek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam koreańskie kosmetyki, ale nie były to żadne z tych firm. Od czasu do czasu jakaś maska na twarz lub oczy, może jakiś żel myjący - były dobre, ale te dotępne w Polsce są dość drogie a z Korei raczej rzadko trafia się tania wysyłka więc przestawiłam się na nasze. Wybacz, że nie pomogłam. Chętnie bym przetestowała te o których piszesz:)

      Usuń
    2. Testerkorea.com ma ceny niższe niż ebay i tanią wysyłkę przynajmniej jeśli chodzi o kremy, ciężkie szampony już gorzej wychodzą ;) rozumiem, dzięki miałam nadzieję, że coś jednak polecisz bo jesteś "w temacie"

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...