Translate

sobota, 20 grudnia 2014

Haul zakupowy - biżuteria

Nie mam pojęcia, czy warto robić tego typu wpisy bo nic ciekawego w zasadzie nie wnoszą i są raczej niszowe zresztą mój gust jest raczej nietypowy.

Tak czy owak znacie mnie - uwielbiam dziewczęcy i lekko infantylny styl - już dawno szukałam ozdób, które idealnie pasowałyby do mojej garderoby. Nie wiem, czy tylko ja tak mam czy inne osoby też, ale wydaje mi się, że do kręconych / mocno falowanych włosów ozdoby naprawdę pasują i wyglądają ciekawie, to samo jest z naszyjnikami, kolczykami i innymi "błyskotkami".


Naszyjnik i kokardki nabyłam w Clarie's. Naszyjnik składa się z jasnych korali połączonych z posrebrzanym łańcuszkiem w więźle na końcu.

2 koronkowe kokardki.
Tak się składa, że już miałam jedną koronkową kokardę ( też z tego sklepu), ale zgubiłam ją.

 Zdjęcie na którym mam kokardkę we włosach
Zakupiłam też wersję w bladym różu gdyż pasować będzie ona do większości moich stylizacji.
 3 mniejsze kokardki są na pewno ciekawsze i bardziej wielofunkcujne. Można je przyczepić nawet do ubrań czego nie mogę zrobić z większymi wersjami ponieważ za bardzo się odznaczają. Małe i subtelne wersje nie tylko dodają uroku sukienkom ale także moim włosom.
 Do biżuterii tego nie można zaliczyć, ale zakupiłam również błyszczyć z miss sporty. Wygląda bardzo naturalnie i nienachalnie. Na pewno będziecie mieli okazję go zobać przy okazji jakiegoś tutorialu.
Całość z metkami.

Może niektórym byłoby "szkoda kasy na takie pierdoły", ale każdy woli co innego. Znam sporo osób, które potrafią wydać 3 - 5 razy więcej pieniędzy na ubranie ze znaczkiem Nike, czy Adidas, które moim zdaniem nie wyróżnia się jakoś specjalnie z tłumu.
Wiecie - co kto lubi:)

1 komentarz:

  1. Urocza biżuteria!
    Mam tą różową kokardkę z Clarie's haha :D.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...