Translate

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Powrót do klasycznych kremów BB

Skin 79 ma wiele świetnych produktów pielęgnacyjnych ale największą sławę zyskały ich kremy BB.

Zamówiłam je ponieważ zauważyłam, że z moją nową ,bielszą cerą bardzo trudno jest znaleźć coś co by pasowało. Pamiętałam, że przepiękny porcelanowy odcień dawały mi kremy z tej serii ale jak się okazuje jedne zachwyciły a inne wręcz zawiodły.


Moją największą porażką jest HOT PINK



Bardzo wiele blogerów ocenia go jako jeden z najbardziej klasycznych kremów  i poleca zacząć swoją przygodę z BB właśnie od niego. Nie mam jednak pojęcia dlaczego - uważam, że występuje w niesamowicie trudnym odcieniu i pasuje naprawdę wybranym. Nie polecam jeżeli macie skłonności do zaczerwienień i rumieńców - na zdjęciach będziecie wyglądać jakby kazano wam stać do góry nogami przez pół godziny. Bardzo odradzam blondynkom jeżeli nie chcecie mieć efektu świnki.

Całe szczęście jego różowy ton mogę wykorzystać do korekty cieni pod oczami, ale gdyby na tym mi zależało kupiłabym coś znacznie tańszego.

W dodatku ochrona jest dość niska  SPF25 PA++ i zamiast wybielać można powiedzieć, że wręcz przyciemnia cerę.
Dla mnie jest porażką na całej linii ale znam dziewczyny, które są nim wręcz zachwycone - najwidoczniej nie byliśmy sobie pisani:(


ORANGE


Niestety też nie wpisał się na listę ulubieńców ze względu na pomarańczowo różowy podton, który znacznie przyciemnia moją skórę i daje wrażenie opalenia. Co ciekawe w czasach kiedy miałam ciemniejszą skórę sprawował się bez zarzutu.

Plusem zdecydowanie jest wysoki filtrt SPF50+ PA+++ oraz leista konsystencja.
Dla osób z typowo brzoskwiniową cerą powinien być ideałem na chwilę obecną przekonałam się, że posiadanie bledszej cery to nie tylko szereg zalet ale również kłopotliwe konsekwencje.

Całe szczęście mój pech kończy się przy 2 ostatnich kremach

VIP GOLD


Nie jest tak popularny a wielka szkoda:( Pomijając marną ochronę SPF 25 PA +++ jest naprawdę świetny, bardzo odżywczy, ładnie maskuje niedoskonałości i posiada przepiękny jasny odcień, który bardzo ładnie ożywia cerę.

SNAIL NUTRITION


Mój zdecydowany ulubieniec!
Posiada wysoką ochronę przeciwsłoneczną SPF45 PA+++, śliczny jasny kolor, który jest nieco żywszy od VIP GOLD , ma właściwości nawilżające i długo zostaje na cerze.
Faktycznie pomaga uzyskać nieco bielszy odcień cery.

OGÓLNIE O KREMACH BB SKIN 79


  • Pudełeczka z pompką ślicznie wyglądają ale mają też bardzo nieprzyjemną skłonność do zacinania się oraz łatwego uszkodzenia. Kartonowe opakowania w żaden sposób nie chronią naszego zakupu czego skutkiem może być uszkodzenie towaru w drodze lub wylanie połowy opakowania przez zły nacisk innych produktów znajdujących się w opakowaniu. Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji polecam skontaktować się ze sprzedawcą i omówić sprawę wysyłki bądź zamówić wersję w innym opakowaniu.



  • Kremy BB nie kryją bardzo dokładnie. Po rozjaśnianiu włosów moja cera ma tendencję do czerwienienia się i nautralizacja tego efektu jest krótkotrwała. Radzi sobie natomiast z lekkimi cieniami pod oczami, zamaskowaniem drobnych wyprysków i zaczewienień oraz wyraźnych porów .

  • Przepięknie rozświetlają! Kremy BB raczej nie są robione na klasyczne maty i dzięki temu nasza cera nabiera wspaniałego blasku, który wizualnie odmładza naszą cerę. Posiada w składach liczne silikony, które są odpowiedzialne za zamaskowanie pewnych uszkodzeń naszej cery jak na przykład zmniejszenie widoczności zmarszczek czy rozszerzonych porów skórnych.

  • Posiadaja różną gamę odcieni i funkcji ale generalnie mają za zadanie dopasowywać się do większości twarzy. Opcja ta wychodzi lepiej lub gorzej w zależności od danego kremu.

  • Wybielają - albo inaczej - mają za zadanie wybielać. Efektywność tej funkcji zależy od naszej karnacji oraz typu i podtypu koloru naszej skóry. Jednak na większościach twarzy widać efekt wybielenia ale utrzymuje się on przez krótki okres czasu.

  • Ciężko je zmyć! Ja do ich całkowitego rozpuszczenia używam olei i żelu do mycia twarzy ponieważ tylko w taki sposób mam pewność, że nie zatkają porów i nie będą siedzieć na skórze

Obecnie kusi mnie do przetestowania zielonej wersji - podobno bardzo przyjaznej dla osób z jaśniejszą karnacją:)

1 komentarz:

  1. Krem BB to mój wróg, nie cierpię ich... albo nie umiem znaleźć odpowiedniego.
    W każdym razie zwykły krem antybakteryjny + korektor + puder mi wystarczają, lekko i miło :3 Tylko poprawiać trzeba co jakiś czas.

    http://cute-world-by-iris.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...