Translate

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Prawda o diecie jakiej nie znałeś

Kiedyś na hasła o "diecie" załamywałam głowę albo się śmiałam. Jednak prawda jest taka, że to co się dzieje w Polsce a co w reszcie świata nie ma porównania! Do niektórych nacji nasze uprawy sprzedawane są jako "ekologiczne" - dla nas są codzienością.

Nie cieszmy się jednak tak szybko. Nasz kraj z wielką pasją importuje wszystko co tylko możliwe włącznie z jedzeniem. 

Niestety mało kto wspomina o tym co właściwie "siedzi" w takim pożywieniu.
W ameryce praktycznie każdy produkt posiada Bisphenol-A - może on prowadzić do różnych chorób ORAZ ROZSTRAJAĆ SYSTEM CHORMONALNY co w konsekwencji może nawet prowadzić do zaburzeń seksualnych i wierzeń, że powinniśmy się urodzić w innym ciele lub, że miłość pomiędzy tą samą płcią jest kompletnie naturalna. Aby to ZAMASKOWAĆ oczywiście będziemy brani pod największą broń przeciwko Europejczykom czyli granie na emocjach, która prowadzi do tylko jednej "słusznej" decyzji jakim jest zaakceptowanie albo nawet gloryfikowanie odmienności.

Inżynieria genetyczna nie działa tylko na zwierzątkach w laboratorium. Teraz MY TEŻ JESTEŚMY TESTEREM.


Czy możecie wyjaśnić mi skąd aż tak wielka różnica w mentalności ludzi, którzy żywią się toksycznym jedzeniem na co dzień a tymi, którzy sięgają po nią raz do roku???


Dlaczego jest aż tak wielka nienawiść do ludzi, którzy są szczupli? 
Dlaczego ciągle powiela się shcemat obrażania chudszych ludzi aby ci z nadwagą mogli się poczuć atrakcyjniej?
Prawda jest taka, że osoby jedzące zwyczajne domowe obiady są smuklejsi niż osoby pozwalające sobie na jedzenie słodkości nawet w dzieciństwie. Nie dawajcie dzieciom słodyczy! Marnujecie ich zdrowie i nieumyślnie sprawiacie przyszłe problemy zdrowotne! 

Jeść określoną ilość kalorii dziennie czy się najeść?
Prawda jest taka, że bardziej od kalorii liczą się składniki odżywcze. Osoba jedząca całe lato borówki na pewno będzie o wiele zdrowsza od osoby jedzącej tylko określoną liczbę kalorii dziennie. Ani nadwaga ani niedowaga nie jest atrakcyjna a juz na pewno zdrowa. Czy możemy w końcu przestać z gloryfikowaniem jednej albo drugiej sylwetki i starać się mieć wagę NORMALNĄ? Nic nie jest atrakcyjnego w wystających kościach lub fałdach tłuszczu!

Co warto jeść?
Dlaczego nie zabawic się w ogrodnika i próbowac zasadzić własnych warzywek i owoców? Nasiona nie kosztują dużo, doniczka też. Jeżeli się nie chce warto korzystać z regionalnych wyrobów zamiast tych kupionych w hipermarkecie. Zdolność gotowania na pewno przyda sie nie jeden raz w  życiu.

Co pić?
Najlepsza jest woda, herbata, soki owocowe. Pamiętajmy o tym, że człowiek potrzebuje picia bardziej niż jedzenia. Nigdy nie ryzegnujcie z zup! Płyny wchłaniają się o wiele szybciej niż ciała stałe a znając naszą tendencję do wrzucania połowy zawartości lodówki podczas ich wyrabiania można się nawet tylko tym nasycić:)

Dlaczego nie diety cud?
Ponieważ to ściema i najczęściej chodzi nie tyle o zdrowie jak o samo odchudzanie. Prawda jest taka, że najbardziej atrakcyjne osoby to po prostu te zdrowe.

8 komentarzy:

  1. I ta moda na przerwę miedzy udami. Przeraża mnie to popadanie w skrajności, albo promuje się anorektyczki, albo osoby z chorobliwą nadwagą. Dlaczego nie promować tych normalnych, albo nawet z lekką "nadwagą"? Różnorodność jest fajna <3

    http://cute-world-by-iris.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogę sie spytac co studiujesz? :)
    PS. Zgadzam się z Iris :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodziłam do medycznej szkoły policealnej ale zrezygnowałam ze względu na różne czynniki. Teraz mam przerwę ale czekam na rekrutację.

      Usuń
  3. Ale Europa nie je tego co Ameryka.
    U nas są zakazane różne rzeczy, co jest codziennością w Ameryce (np. polecam zobaczyć byki BBB :)), my europejczycy przyglądamy się tym co się dzieje w USA i się śmiejemy.
    Oczywiście, że jedzenie jest chemiczne i pełno w nim plastiku, ale żyjemy w plastikowym świecie, nie możemy tego zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Receptury powszechnie dostępnych produktów są uniwersalne. Smak jedzenia w McDonald'sie w Ameryce, Japonii i Polsce jest dokładnie taki sam bo i receptura się nie zmienia. Co do tych Unijnych standardów nie byłabym taka ufna. Najlepiej nie ryzykować i wspierać jedzenie produkowane w Polsce albo jak już koniecznie trzeba importowane to sprawdzać w źródłach - większość sklepów nie wycofa produktu gdy okaże się, że coś z nimi nie tak (chyba, że może grozić jakaś epidemia) tylko obniżą cenę. Są postępy - pieczywo wyrabia się na miejscu w określonych godzinach zanim poda się je na półkę ale mimo wszystko nie powinniśmy ufać uprawom z krajów, które są najbardziej zanieczyszczone.

      Usuń
    2. U nas nawet w Fast Foodach nie można dodawać takich rzeczy jak w USA.

      Usuń
  4. We wszystkim trzeba znaleźć umiar i złoty środek. Słodyczą są w porządku, jeśli się je je raz na jakiś czas. Tak samo raz na np. 2 miesiące lub rzadziej pozwalam sobie na paczkę chipsów, mimo że wiem co tam w środku siedzi. Do genetycznie modyfikowanej żywności nic nie mam, myślę że to lepsze niż jedzenie napakowane chemią :) Trzeba też zauważyć, że nie każda osoba jedząca domowe jedzenie jest szczupła i zdrowa. Jak się je kupę tłustego mięsa, to choćby ono było najbardziej zdrowe i swojskie na świecie, nie będzie to dobre dla organizmu :) Wszystko z umiarem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo - umiar najważniejszy - raz na jakiś czas można sobie pozwolić jednak odnośnie dzieci do 3 roku życia nie należy dawać ŻADNYCH słodkości czy chemii bo przyzwyczajamy organizm dziecka od najmłodszych lat w skutek czego w życiu późniejszym trudniej jest mu określić umiar. Co do Polskiej kuchni - raczej wątpię aby dominowała u nas jakaś ogromna ilość tłustego mięsa, ale to chyba już zależy od regionu w którym żyjemy - tam gdzie ja mieszkam w diecie dominują raczej warzywa i owoce.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...