Translate

piątek, 15 maja 2015

Rasizm - jak to jest?

Witam, dzisiaj będzie dosyć nietypowa notatka o rasiźmie. Większość osób czytających mojego bloga to osoby tolerancyjne, potrafiące myśleć nieszablonowo i skłonne do wysnuwania wniosków.
Jest coś takiego jak bycie do czegoś/ kogoś uprzedzonym ale jest też coś takiego jak zwykłe PROSTACTWO UMYSŁOWE i powiem wam szczerze, że sama jestem uprzedzona do osób pochodzących z różnych określanych krajów - poprzez moje personalne doświadczenia ale nawet wtedy pilnuję się aby nie wrzucać wszystkich do jednego wora ponieważ mogę skrzywdzić niewinną osobę, które może okazać się naprawdę wartościowa!!!!!


Polska od dłuższego czasu żyje w ciągłej wrogości do multikulturalizmu. Przejawia się to w sztuce, internecie, w życiu codziennym i na bardzo wielu płaszczyznach. Prawdą jest to, że NIE MOŻEMY BYĆ NAIWNI I DAWAĆ SIĘ WYKORZYSTYWAĆ OBCYM NACJOM ale jeżeli osoba szanuje prawa kraju w jakim przebywa to dlaczego ma cierpieć tylko dlatego, że inaczej wygląda?


Podam wam przykład wzięty z życia - jeszcze w tym miesiącu widziałam się z pewną turystką z Japonii - pomogłam jej ze znalezieniem miejsc, które chciała i spędziłyśmy razem kilka cudownych godzin. W którymś momencie poszłyśmy do sklepu aby kupić jakieś słodycze i sprzedająca, która obsługiwała mnie normalnie  po wejściu z azjatycką koleżanką niemalże wyrwała nam towary z ręki i odłożyła na ladę. Takie zachowanie jest najzwyczajniej w świecie niegrzeczne i bardzo hamskie tym bardziej, że dla innch klijentów (oraz mnie jak kupowałam prywatnie) była naprawdę miła.

Mało tego, wkurzają mnie hasła o wyższości rasy białej, nadchodzącej islamizacji Europy, rządzącej Żydowskiej sekty ponieważ uważam, że są one mało dopracowane. Oczywiście, istnieje coś takiego jak islamizacja Europy we Francji i Wielkiej Brytanii i należy przypomnieć takim ludziom, że są w krajach gośćmi a nie gospodarzami, ale sama znam kilku muzułmanów bardzo dobrze wykształconych, znających kilka języków z którymi można porozmawiać o wszystkim - nawet o różnicach między Koranem a Biblią na całkiem dobrym poziomie zachowując wysoką kulturę i szacunek ale znam i takich, których natręctwo i głupota sprawia, że chcę ich rozszarpać na strzępy.

Żydowska sekta rządzi krajem? Raczej watpię bo aby to zrobić musieliby bardzo dobrze zamaskować albo całkowicie wyżec się swojej religii. Większość Żydów to ludzie bardzo inteligentni, którzy potrafią sobie radzić w bardzo ciężkich sytuacjach, ale są zbyt biedni aby knuć jakieś teorie spiskowe i układać plany przejęcia władzy. Ponadto uważam, że trzeba szanować początki Chrzescijaństwa - w końcu Jezus był żydem a jego nauczanie obejmowało nawet głęboko zakorzeniony rasizm np. przypowieść o miłosiernym Samarytaninie, który jasno obrazuje jakie były relacje pomiędzy dwoma nacjami i uczy aby patrzeć na człowieka a nie na to skąd się pochodzi.

To co mnie bardzo dziwi to fakt ilu "katolików" głęboko popiera rasizm, który jest sprzeczny z Biblijnym nauczaniem Chrystusa - albo udajemy, że wierzymy, albo praktykujemy.

Kiedy próbowałam wytłumaczyć pewnemu rasiście o co mi chodzi wypisując taką wiadomość:
"Polskość szanować należy, bycie patriotą to rzecz wręcz święta ale większość obcokrajowców szanuje kulturę Polaków bardziej niż oni sami - prosiłabym aby o tym pamiętać bo hasło "Polska dla Polaków" potrafi zadać naprawdę wiele niesłusznych ciosów w stronę ludzi, którzy chcieliby się poczuć Polakami chociaż nie są."

Otrzymałam wyraz zwyczajnego tchórzostwa i mieszanie mojej osoby z błotem:


Pewnie teraz publicznie upokarza się moją osobę i klnie się w moim kierunku nie znając całego przebiegu sytuacji ale najwidoczniej to cena jaką trzeba zapłacić za to, że potrafi się patrzeć w miarę realistycznie a nie w określonym przez innych kierunku.


Wychowałam się w rodzinie możnaby powiedzieć - multikulturowej. Mój dziadek zawsze uczył nas aby patrzeć na człowieka a nie na kolor skóry czy jakieś zakorzenione schematy myślowe. Moi kuzyni są mieszanką krwi Polskiej i zachodniej a sama moja rodzina od strony babci pochodzi z Litwy.
życzenia złożone przez wójka


Nie zamykam oczy na pewne problemy obecne na świecie i wiem, że istnieje wiele zagrożeń sprowadzanych z obcą kulturą jednak pragnę uczulić was na myślenie o człowieku jak o jednostce a nie jako o danej grupie ponieważ jak świat długi i szeroki tak ludzie są różni.

Dziękuję za uwagę:)

8 komentarzy:

  1. Zawsze jak myślę o rasizmie nasuwa mi się taka myśl... Skoro o rasizm oskarżana jest rasa biała, nie oznacza to, że podświadomie inne rasy traktują nas jako lepszych? No bo skoro nas rasizm nie dotyczy?
    Wiem, okrutne. Ale czy to nie jest hipokryzja?

    http://cute-world-by-iris.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rasistą może być każdy - azjaci, latynosi, czarnoskórzy. W Chinach nawet mówi się, że sami chińczycy są rasistami dla innych chińczyków.

      Usuń
    2. Ale zazwyczaj pada na białych. Brzydko brzmi zdanie "jestem dumny, że jestem biały".
      Nie jestem ani rasistką, ani przesadnie tolerancyjna. Dla mnie liczy się człowiek, nie kolor skóry. Jeśli kogoś poznam i będzie dla mnie miły, ja będę miła dla niego ^^"

      Usuń
    3. Ponieważ nasz rasa miała wielkie problemy z tolerancją od zalanie dziejów - cały podział na warstwy społeczne, królewską krew lepiej i gorzej urodzonych zaczeliśmy my - każdy kto miał ciemniejszą karnację był uważany za przedstawiciela najniższej klasy a co dopiero jak ktoś był ciemniejszy i nie były biały - niewolnik.

      Usuń
  2. Jeżeli komukolwiek chodzi o treść obazka - nie jest on powodem zgłoszenia tylko jedna wielka rasistowska dyskusja, które się pod nim potoczyła - tak dla jasności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mieszkam za granicą w małym mieście i dla mnie rasizm to codzienność. Pogodziłam się z wyzwiskami lub szturchaniem na ulicy.
    Osobiście nie rozumiem rasizmu. Tak jak nie rozumiem dlaczego kobiety są traktowane gorzej od mężczyzn. Zacznijmy od tego, że nienawiści się uczymy. Możemy się nauczyć rasizmu, w domu, szkole czy chociażby nawet ogólnie w kraju. Polska to kraj nienawiści i smutku. Kocham mój kraj i cieszę się faktem, że jestem biała, jako że będę miała w życiu dzięki temu w Europie i Ameryce łatwiej. Jednakże życie w takim kraju jak Polska jest trudne. Moja rodzina jest bardzo tolerancyjna w wielu sprawach. To dlaczego do dzisiaj czuję się źle ze swoją orientacją? Bo Polska mnie nauczyła żebym wstydziła się siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orientacja seksualna to temat bardzo trudny i skomplikowany a ja wiem na jego temat więcej niż bym chciała i nie mówię tutaj o źródłach internetowych, czy doświadczeniach z ludźmi, który się deklarują jako inna orientacja niż heteroseksualizm. Zgodzę się - życie jest bardziej skomplikowane dla osób, które chcą dojść na własną rękę do jakiś wniosków ( może nawet oklepanych i mało innowacyjnych) i miewają wiele argumentów z obu stron a jak wiadomo - prawda kryje się pośrodku.

      Usuń
  4. What a great blog post, i'll definitely keep my out for
    any new ones. Very informative!

    my website - Titan Bet promotion codes

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...