Translate

czwartek, 11 czerwca 2015

Jak to w końcu jest z Japońskimi rozmiarami?

To, że moda azjatycka ( w szczególności Japońska) może podobać się wielu osobom wiem doskonale. Staramy się szukać dostępnych już na rynku zamienników lub przerobić coś tak, aby wyglądało jak nasze wymarzone ubranie bądź dodatek. Nie wszystkim to jednak wystarcza i decydują się na zamawianie rzeczy z Japońskich stron internetowych. O tym jak to zrobić możecie znaleźć wpis TUTAJ a dla tych osób, którejuż zapoznały się z treścią i są gotowe na kupno towarzyszy nieraz jedna wielka wątpliwość ROZMIAR.


Ciężko nie trafić na zażalenia od zachodnich klijentek zamawiących ubrania z krajów azjatyckich ( głównie z Chin) dotyczących rozmiarów.  Moim zdaniem warto mieć co do ubrań realne oczekiwania. W azji zdecydowana większość jest szyta na tak zwany ROZMIAR F bądź ROZMIAR 0. "F" ma w domyśle pasować na każdego i być rozmiarem uniwersalnym dla pań nieco chudszych i nieco grubszych. Często z tą ideą łączy się brak suwaków i zastąpienie ich gumkami oraz dość luźny krój.
Czasami śmieję się, że w azji to nie ty decydujesz jaki masz rozmiar tylko producenci ubrań, którzy dość rzadko wypuszczają pełne rozmiarówki. Jeżeli masz za dużo tłuszczyku to albo ubierasz się w zachodnie marki albo przechodzisz na przymusową dietę. Rozmiar F odpowiada europejskiemu przedziałowi od 34 do 38 czyli od XS do M z tym wyjątkiem, że ten górny przedział jest nieco zawyżony i najczęściej jest to coś w stylu dużej S-ki bądź małej M-ki  - S/M.

Kolejną rzeczą, którą należy brak pod uwagę jest wasz wzrost. Jestem osobą o bardzo przeciętnej jak dla mojego kraju mierze. Posiadam 165 cm wzrostu. Pewne ubrania, które miały być teoretycznie przed kolano zasłaniają tylko miejsca intymne i potrzebują dodatkowej korekty poprzez noszenie spódniczek bądź szortów.
Na zdjęciu: do korekty mojej sukienki użyłam koronkowych szortów


Warto wziąć pod uwagę, że jeżeli gdzieś będzie pisać "mini" musicie liczyć się z tym, że sukienka będzie mieć rozmiary tuniki, jak będziecie mieć szczęście będą one nieco dłuższe:

Mimo wszystko warto być gotowym na taką ewentualność XD

Jeżeli na aukcji będzie napisane, że sukienka jest "za kolano" możecie się liczyć z tym, że będzie je tylko lekko zakrywać bądź będzie nieco wyżej. Szorty mogą mieć na was rozmiary bielizny a spodnie będą wymagały wcześniejszego "rozciągnięcia" i nie jest wykluczone, że będą nieco za krótkie bądź będą przylegać jak legginsy.

Niektóre jednak marki posiadają rozmiarówkę. Z regóły są to ubrania mające przylegać do ciała, z nieco sztywniejszych materiałów i bardzo często posiadające wszyty suwak. Jednak i tutaj czekają nas pewne niespodzianki. Posiadam rozmiar, który w europie śmiało można byłoby określić mianem XS bądź S - jednak jeżeli chodzi do Japońską rozmiarówkę zamawiam ubrania posiadające rozmiar 38 i muszę powiedzieć, że leżą naprawdę idealnie!




Polecam więc wybieranie ubrań o 2 rozmiary większe niż normalnie nosicie :)

Jednak najwięcej kłopotów jest kiedy chcecie zamówić BUTY.
Japonia posiada 2 różne rozmiarówki butów!
Pierwsza "sklepowa" polega na oznaczeniu butów rozmiarami S, M, L itp...
Najczęściej możemy je znaleźć w sklepach z markową odzieżą gdzie poza butami możemy zdobyć również ubrania i ozdoby.
Kiedy zamówiłam moje wymarzone buty bardzo bałam się, że rozmiar będzie za mały. Zamawianie butów z takiego kraju jak Japonia jednak niesie za sobą duże ryzyko.
Normalnie posiadam rozmiar oscylujący pomiędzy 36 a 37. Jednak częściej wybieram ten większy. Moje wymarzone buty zamówiłam w rozmiarze "M" i mogłabym śmiało powiedzieć, że odpowiada naszemu 36. Uważam, że były warte całego zachodu ponieważ wiem, że bardzo ciężko byłoby mi dostać model o podobnej długości ( za kolana a nie przed) z podobnymi detalami oraz o tak jasnej i neutralnej barwie!

Jednak zdecydowanie w większości sklepów z butami dominuje inna rozmiarówka. Liczy się między innymi długość wkładki. Ten podział jest o wiele przyjaźniejszy niż pierwszy. Nawet na Polskich serwisach aukcyjnych zdarza się zapytać o długość wkładki w celu prawidłowego ustalenia rozmiaru.

Bardzo często stusuje się również podział "od - do" czyli zamiast podanego jednego rozmiaru mamy konkretny przedział np. od 21,5 cm do 22,5 cm co powinno odpowiadać europejskim rozmiarom 35- 36.
Jednak jeżeli chcemy więcej konkretów radziłabym po prostu zmierzyć swoją stopę bądź buty w których czujecie się najbardziej konfortowo i tym samym dopasować to do danego przedziału.

Odnośnie bielizny i skarpetek nie będę się wypowiadać ponieważ nigdy nie czułam potrzeby zwracania na te produkty jakiejś szczególnej uwagi - w tym temacie jestem naprawdę wielką ignorantką i nie mam tak wygórowanych standardów jak na przykład przy noszeniu sukienek. Niestety w tym temacie nie za bardzo mogę wam pomóc. Nie mniej jednak mam nadzieję, że ta notatka okaże się choć trochę przydatna XD

2 komentarze:

  1. Na szczęście coraz więcej dobrych azjatyckich ubrań można kupić w większych rozmiarach. Mówiąc dobrych, nie mam na myśli słynnego japan style z allegro (koszmarki). Mam więcej tłuszczyku i jakoś daję radę. ^^
    To czego nie lubię, to kłamstwo. Kilka razy spotkałam się ze źle podanymi rozmiarami w centymetrach! Sukienka okazała się być bluzką... gdzie bardzo dokładnie się wymierzyłam. Po prostu centymetry były źle podane, a jestem niższa od Ciebie.T^T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, to wnerwiające jak ktoś podaje, że sukienka ma np. 75 cm a na żywo okazuje się, że ma 68! Coraz więcej myśli się o klientach zagranicznych i powstaje więcej rozmiarówek jednak ciągle większość producentów preferuje robić tylko rozmiar F. Jest to widoczne szczególnie w mało popularnych markach.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...